Dlaczego nie chcę już być blogerką

Kocham...

Zdecydowałam, że nie będę już poświęcała czasu na bloga. W obecnym kształcie nie przedstawia on dla mnie wartości dodanej, jaką powinna dawać tego typu pasja. Znikam więc, choć przypuszczam, że nie na zawsze. Zresztą zapewne dało sie to zauważyć, skoro nie opublikowałam wpisu od półtora miesiąca. Chciałam tak po prostu przestać i nie wyjaśniać Wam czemu, ale M. stwierdził, że to nie w porządku wobec tych, którzy czytają mnie regularnie. Dziś w ramach pożegnania (być może nie na zawsze ale na pewno na czas jakiś) o tym, co spowodowało moją decyzję, a także kilka przemyśleń o blogosferze.

Continue Reading

Realia życia w Edynburgu – studia, praca, ceny

Panarama miasta z Arthur's Seat
Myślisz o wyjeździe na studia do Wielkiej Brytanii, wakacyjnym wypadzie zarobkowym czy przeprowadzce na stałe i nie możesz się zdecydować? Słyszysz dziesiątki historii, o tym jak na emigracji jest super albo strasznie i nie wiesz, czy to dobre dla Ciebie? Powiem Ci jedno: w Szkocji jest naprawdę nieźle,a w Edynburgu to już wyjątkowo. Dziś o tym, jak żyje się w tym jednym z najpiękniejszych miast na świecie, ile to kosztuje, jak sobie radzić i czy warto ostatecznie się wyprowadzić. Zapraszam.
Continue Reading

Zalety życia na emigracji w Szkocji

Zalety życia na emigracji w Szkocji
Kilka tygodni temu opublikowałam post o wiele mówiącym tytule Minusy życia na emigracji w Szkocji. Absoluntnie nie jest jednak tak, że uważam życie tutaj za nieprzyjemne, czy jestem nieszczęśliwa – jest wręcz przeciwnie. Dostrzegam negatywy mojej sytuacji, ale i tak uważam, że wyjazd za granicę to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu. Dziś o tym, dlaczego mi i mojej rodzinie tak tutaj dobrze. Dowiedzcie się, jakie są zalety życia na emigracji w Szkocji. Zapraszam
 
Continue Reading

Moja recenzja: Jason Hunt „THORN”

Moja recenzja: Jason Hunt - Thorn

Każdy z nas ma swoją historię. Nasz bohater jest przekonany, że jego historią jest Thorn. Jason Hunt jest przekonany, że jego historią jest Thorn. A ja? Ja wychodzę z założenia, że z oceną właśnie dokonanej lektury trzeba się przespać. Rano zazwyczaj patrzę inaczej na książkę, którą odłożyłam na półkę wieczorem. Czyż to nie Szymborska pisała, że czas najlepiej weryfikuje jej wiersze i niektóre napisane w nocy, już rano do niczego się nie nadają? Ponieważ nie chciałam wydawać pochopnego sądu o Thornie, przespałam się „z nim”. I co? I tak jak wczoraj wieczorem, wciąż mam mieszane uczucia. Dlaczego? Zapraszam na bardzo subiektywną recenzję najświeższej książki Jasona Hunta.

Continue Reading

Porozmawiajmy o pieniądzach

- Co Wam daje budżetowanie?
 - Więcej pieniędzy...

Mówi się, że nie dają szczęścia. Że istnieją ważniejsze sprawy.  Że są łomem w rękach władzy, ale dżentelmeni o nich nie rozmawiają. Utożsamia się je z czasem. A czasem z wolnością. Co by nie mówić – pieniądze są w naszym życiu istotne i warto zastanowić się nad tym, jaką rolę odgrywają. Sama sporo o nich ostatnio myślę (sporo także działam) i dlatego postanowiłam podzielić się z wami moją historią i garścią spostrzeżeń.

Continue Reading

Minusy życia na emigracji w Szkocji

Minusy życia na emigracji w Szkocji.

Pamiętam siebie z czasów, kiedy zastanawiałam się czy wyjechać zagranicę i – jeśli tak – jak to ugryźć. Z perspektywy czasu widzę, że początek pobytu nie jest aż taki ważny, człowiek bowiem zawsze sobie jakoś poradzi. Dużo istotniejsze są motywacje i świadomość realiów. Ważne żeby wiedzieć, jak najwięcej o miejscu, do którego chcecie pojechać i spróbować przewidzieć, co może Wam tam nie odpowiadać. Wyjazd zagranicę to spora zmiana i hurra optymizm nie jest przy niej wskazany. Oto przegląd minusów emigracji do Szkocji.
Continue Reading

Moje cele na rok 2016

Moje cele na 2016 rok

Bardzo się cieszyłam, że wreszcie mogę usiąść do tego wpisu. Jak wielu z nas uwielbiam planować. Z realizacją bywa zazwyczaj dobrze, choć oczywiście moja skuteczność nie jest stuprocentowa. Prędzej lub później, zawsze przy udziale wytężonej pracy, raczej po perypetiach niż zupełnie bezproblemowo udaje mi się jednak dopiąć swego. Ale w momencie planowania i stawiania celów, tylko częściowo skupiam się na krętej drodze, która do nich prowadzi. Przynajmniej na poczatkowym etapie staram się  – zgodnie z myślą Wiesława Myśliwskiego, którą posłużyłam się w zdjęciu u góry – by pojawiła się chęć. Nic mnie bowiem tak nie motywuje do działania, jak jasne i skonkretyzowane cele z datą realizacji. Aż chce się zacząć działać od razu, tyle jest do zrobienia :)

Continue Reading

Podsumowanie 2015 roku i uzupełnianki :)

Warto łapać każdy moment i podsumowywać miniony rok...

Rok rocznie jak świat światem przygotowuję podsumowania mijających 365 dni. Wydaje mi się, że zaczęłam jeszcze w podstawówce, kiedy miałam super fajny kalendarz nastolatki, a w nim podsumowanie roku. Do dziś bardzo chętnie zabieram się za rozliczanie samej siebie z osiągnieć konczącego się właśnie roku. Dlaczego ewaluacja jest dla mnie taka ważna? Bo nic tak mnie nie motywuje jak efekty. Zazwyczaj nie pamiętam, ile osiągnęłam, póki sobie tego nie spiszę i nie podsumuję. 

Continue Reading

10 niewygodnych faktów o osiąganiu celów

10 niewygodnych faktów o osiąganiu celów

Dążenie do celów jest drogą kręta i wyboistą. Raczej ultramaratonem  w błocie niż przebieżką piaszczystą plażą nad oceanem. W drodze wiaterek nie będzie muskał Ci twarzy, raczej sztorm będzie Cię chłostał, a buty obcierały. Absolutnie nie staram się Cie zniechęcić. Wręcz przeciwnie. Dzisiejszy tekst zweryfikuje Twoją motywację do osiągnięcia tego, czego naprawdę chcecie. O ile naprawdę tego chcesz, nie przeszkodzi Ci, że…

Continue Reading

Ludzie, którzy mnie inspirują

Zawsze jest ktoś, kto umie więcej i robi lepiej. Dzięki Bogu...

To miał być post o moich celach na nowy rok, a także o długofalowej strategii rozwojowej, którą ostatnio z M. obraliśmy. Ale gdy zaczęłam się przygotować do jego napisania, uzmysłowiłam sobie, jak ważną rolę dla moje rozwoju i kształtowania świadomości, celów i dążeń mają inni ludzie.  „Jesteś sumą doświadczeń ludzi, którymi się otaczasz” mówił Warren Buffet albo Napoleon Hill. Inspirujące osoby są ważne, bo pokazują, ile możemy osiągnąć, jeśli tylko będziemy wystarczająco zdeterminowani.  Czasem pomagają nam znaleźć właściwe proporcje a czasem zapładniają nas nowymi pomysłami. Ich droga może być wzorem dla naszej. Albo antywzorem.  Nigdy nie kopiuję działań innych, ale obserwując te działania, widzę więcej niż wcześniej. Więcej możliwości, ale też potencjalnych zagrożeń.  Poza tym tytaniczna praca innych i ich osiągnięcia, jak nic motywują mnie do rozwoju. Nie zrozumcie mnie źle – nie chcę być taka sama jak oni. Chcę być, tak jak oni – najlepszą wersją siebie.

Continue Reading

Moje sposoby na jesienną chandrę

Oto po prostu przychodzi i nie jestem w stanie nic na to poradzić.  Jesienna chandra nęka mnie rok rocznie w okolicach przeklętego listopada. Nie zamierzam jednak się jej poddawać i tym razem, jak co roku wypowiadam jej wojnę. Oto, jaką bronią dysponuję w walce z jesiennym smutkiem.

Continue Reading

Instrukcja Obsługi Trudnych Momentów, czyli jak przetrwać ciężki czas

Jak sobie poradzić z trudnym czasem?

Spotkało mnie ostatnio kilka nieprzyjemności. Parę spraw nie ułożyło się, jak planowałam. Nawarstwiły się zaległości. Ktoś mnie obraził, ktoś skrytukował moje metody wychowawcze. Nie wyspałam się od siedemdziesięciu kilku dni i nie zapowiada się, żeby to się miało zmienić. Katuję się treningami i dietą a waga ani drgnie.  Przez to permanentne zmęczenie moje możliwości intelektualne znacząco zmalały, zdarza mi się popełnić głupią gafę, co mnie frustruje. Przez to wszystko wpadłam w kiepski nastrój.  Nie jest dobrze – pomyślałam. Rozpoczął się listopad – jedyny miesiąc w roku, którego szczerze nie znoszę. Ale, ale… Nie poddam się bez walki. Dziś o  moich sposobach, jak przetrwać ciężki czas.

Continue Reading

Nie daj sobie wmówić, że możesz wszystko

Nie jesteś "królem świata". To nie Titanic...

American dream is a bullshit. Sorry, ale tak myślę. Nie możesz osiągnąć wszystkiego, czego chcesz. Dlaczego? Bo chcesz zbyt wiele, a jesteś zbyt słaby. Oczekujesz wielkich rzeczy, a podejmujesz minimalny wysiłek. Przedkładasz marzenia i snucie planów, nad mozolny wysiłek. Chcesz być asem na wszystkich polach, a nie potrafisz skoncentrować się na jednej rzeczy. Wciąż Cię rozpraszają nowe cele, marzenia, pragnienia. Masz roszczeniową postawę i brak Ci pokory. Dla słabości i braku konsekwencji zawsze znajdujesz wytłumaczenie i żądasz od świata, żeby przyjął Twoje usprawiedliwienie. Nie chcesz nic poświęć, a wymagasz wszystkiego w zamian. Nie. Nie możesz mieć wszystkiego.

Continue Reading