Naturalnie udana jesień. Czas na nowe wyzwania dla mnie i dla Ciebie

Naturalnie udana jesień

Nie ma co narzekać, że jesień nastała. Zresztą w Szkocji, w której mieszkam, jesień to rządzi nieprzerwanie. Notorycznie, można by rzec. Prawie bez ustanku, ciągle, nieprzerwanie. Nie robi więc na mnie już wrażenia, jak lata temu w Polsce, gdy odcinała grubą mokrą kreską wszystko, co słoneczne, owocowe i kuszące. Plusy wiecznej jesieni są takie, że nie przeraża. Następuje akceptacja zamiast wyparcia i walki.

W wielu miejscach znajdziecie obecnie listy spraw, które pomogą Wam przetrwać jesień. Ja też mam swój sposób. I nie, nie zachęcam Was do zaszycia się pod kocem z kubkiem herbaty i Netflixem.

Mój sposób na naturalnie udaną jesień opier się na założeniu, że musimy zadbać o siebie. A cóż jest dobrego w leżeniu na kanapie i oglądaniu kolejnego serialu? Niewiele. Można tak spędzić jedną sobotę ale całą porę roku? Nieeeeee!

Podejmij nowe wyzwanie

Początek jesieni to tak samo dobre otwarcie, jak każde inne. Myślę, że wręcz idealne: jest czas, którego nie ma wiosną i latem, kiedy spędzamy wolne chwile łapiąc słońce na skórze i wiatr we włosy. Teraz, szczelnie okryci swetrami i skarpetami, możemy poświęcić naszą uwagę czemuś nowemu. I dobremu. Dobremu dla nas. Przejrzeć listę celów na ten rok i nareszcie zabrać się za to, co jeszcze – o zgrozo! – nie zostało z niej odhaczone.

No bo, pomyśl! W styczniu zapewne zaplanowałaś sobie ten rok, walczyłaś o nowe nawyki i osiągnięcia. Potem przyszła wiosna i dała nadzieję, że się uda. Cokolwiek to było. Być może pracowałaś pilnie i miałaś efekty. Brawo Ty! Latem nastąpiło rozluźnienie, bo urlop, bo szkoda czasu spędzonego nie na słońcu, bo z życia trzeba korzystać. No i dość niespodziewanie nadeszła jesień. Ta smutna, senna, zimna. Nie daj się jej! Wykorzystaj ją do swoich celów.

To naprawdę świetny czas, by nadrobić zaległości/odhaczyć najważniejsze zadania na ten rok/rozpocząć nowy projekt/nauczyć się czegoś nowego. Wieczory są długie i można się poświęcić ważnym sprawom bez konieczności rezygnowania z czegoś. Można spokojnie dłubać w skupieniu i nie zważać na słotę za oknem.

No i konkurencja mniejsza, bo większość już sobie odpuściła noworoczne i wiosenne zrywy i zamula teraz na kanapie przed Netflixem. Jesień to Twój czas! I mój!

Co ja będę robić jesienią?

Moim celem na 2019 rok, który wciąż wisi niezałatwiony, jest powrót do blogowania. Takie stare-nowe wyzwanie. Blog ma już cztery lata, ale… artykuły pojawiają się na nim tak nieregularnie, że po prostu wstyd. A ja przecież kocham pisać. Tworzyć swoje miejsce. To taki kawałek świata, który jest tylko mój i tylko po mojemu. Ja odpowiadam za to, że coś tu nie gra albo hula wiatr. Ja zbieram pochwały. Życie stanęło mi na drodze do regularnego blogowania wiele, wiele razy. Ale… jestem pewna, że psoci się także innym blogerom. A oni wytrwale piszą, zamieniając nierzadko pasję w zawód i źródło dochodu. Teraz moja kolej, by nareszcie wykazać się konsekwencją i nie przestać pisać po kilku tygodniach! Oto moja deklaracja!

Bo wiecie, promuję ideę naturalnie udanego życia. Takiego wypełnionego dobrymi relacjami, przyrodą, książkami, mądrymi ideami, swobodą i akceptacją. I do poczucia spełnienia w tym moim naturalnie udanym życiu brakuje mi zdecydowanie satysfakcji z pisania. Z tworzenia nawet takiego małego bloga, którego rocznie odwiedza 20 tysięcy osób, a nie – jak bym chciała – miesięcznie 100 tysięcy. Ale wiem, że jeśli dzisiaj nie zaczną znów pisać, nigdy marzenia o życiu z pisania nie zrealizuję. Proste. Choć niełatwe, bo droga daleka.

Jesień i początek zimy będzie też dla mnie czasem transformacji sfery zawodowej. I nauki nowych umiejętności. Mam masę nowych pomysłów, jak ograć pracę i wpisać ją w nasze życie rodzinne (nigdy odwrotnie!). Dlatego, gdy synek już „odchowany”, zabieram się za zmiany. Nic drastycznego, ale mam nadzieję, że w dobrym kierunku.

Tak więc: powodzenia z waszymi wyzwaniami i projektami tej jesieni! Dajmy czadu!

 

 

 

 

Zapewne zainteresuje Cię również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *